niedziela, 30 listopada 2014

Wegański mus czekoladowy


Składniki:
  • 1 i 1/2 banana
  • 1/2 awokado
  • 1 i 1/2 łyżki kakao
  • opcjonalnie: ekstrakt z wanilii, łyżeczka syropu klonowego
  • kokos do dekoracji 
 Wszystkie składniki umieszczamy w blenderze albo robocie kuchennym i miksujemy do uzyskania gładkiej masy. Podajemy schłodzone i udekorowane płatkami kokosowymi.
Zwróćmy uwagę na to aby banan i awokado były dojrzałe.





 

czwartek, 27 listopada 2014

Batoniki z nasion konopi




Składniki:
  • 1/2 szklanki płatków owsianych
  • 1/4 szklanki łuskanych nasion konopi
  • 3/4 szklanki daktyli
  • 1 łyżka nasion szałwii hiszpańskiej (chia seeds)
  • 1 łyżka oleju kokosowego
  • 2 łyżki masła orzechowego
  • 1 łyżka syropu klonowego albo innego słodu
  • szczypta soli
Sposób wykonania:

Daktyle namaczamy w gorącej wodzie przez 10-15 minut. Po namoczeniu umieszczamy je razem z płatkami owsianymi w robocie kuchennym i miksujemy przez kilka minut. Następnie dodajemy pozostałe składniki i blendujemy je za pomocą funkcji pulsacyjnej, do czasu aż zaczną formować  kulę. Gotową miksturę umieszczamy w wyłożonej papierem do pieczenia keksówce. Formę wkładamy na kilka godzin albo noc do lodówki. Po schłodzeniu  kroimy masę na batoniki bądź małe kwadraty. 


Odwiedź moją nową stronę www.dietetycznarownowaga.com
 

Konsultacje dietetyczne:
  • stacjonarne                   
  • mobilne
  • on-line 
 Jadłospisy 7 i 14-dniowe

Porady

Przepisy


środa, 26 listopada 2014

Piernikowe smoothie


Piernikowe smoothie

Składniki:
  • szklanka mleka roślinnego 
  • mrożony albo świeży banan (mrożony nadaje kremowej konsystencji)
  • 2 daktyle 
  • łyżka kakao
  • łyżeczka przyprawy do piernika
  • szczypta cynamonu
  • łyżeczka kawy inki (opcjonalnie)
Wszystkie składniki umieszczamy w blenderze i miksujemy przez kilka minut. 





wtorek, 25 listopada 2014

Przedświąteczny detox



Zazwyczaj o detoxach myślimy po świętach, kiedy krzywda już została wyrządzona a my nie możemy wcisnąć się w swoje ulubione jeansy, albo kupiona wcześniej sylwestrowa kreacja, nagle okazuje się o numer za mała. Może warto odwrócić kolej rzeczy i oczyścić swój organizm przed wielkim świątecznym obżarstwem. Istnieje możliwość, że kilka tygodni odmiennego podejścia do jedzenia sprawi, że przy wigilijnym stole zachowamy zdrowy rozsądek. 
Proponowany przeze mnie detox, to swojego rodzaju połączenie trzydniowego oczyszczania propagowanego przez słynnego w USA Dr. Oz a dietą 5:2, która zaleca ,,poszczenie" przez dwa dni w tygodniu (spożywanie do 500 kalorii dziennie) i jedzenia tego co zwykle przez pozostałe pięć. Obydwa podejścia mają wiele plusów , żadne jednak nie odpowiada mi w 100%. Detox Dr. Oz wymaga, moim zdaniem , zbyt wielu składników , no i jest to jednorazowa sprawa. Dieta 5:2 zniechęca mnie liczeniem kalorii i przyzwoleniem na jedzenie czegokolwiek. Jedyne czego musimy przestrzegać to limit kaloryczny. No cóż 500 kalorii możemy pochłonąć jedząc kawałek tortu. Nie przeczę, że w ten sposób nie schudniemy, ale zapewne nie skorzystają na tym nasze włosy, paznokcie, skóra, poziom energii i ogólne samopoczucie.
Spróbujmy więc przez dwa dni w tygodniu pić trzy razy dziennie koktajle pełne składników odżywczych, a przez pozostałe pięć jeść to co zwykle. Kontynuujmy to do czasu świąt. Może okaże się, że w tym roku zamiast dwunastu dań mamy ochotę skosztować dwa, a dodatkowa porcja ciasta wcale nas nie pociąga. 
Pamiętajmy, że stosując przedświąteczny detox ryzykujemy, iż nasza kupiona wcześniej sylwestrowa sukienka może okazać się zbyt duża.

Koktajl poranny
  • szklanka wody albo mleka roślinnego
  • łyżeczka mielonego lnu
  • banan
  • 1/2 szklanki mrożonych malin
  • szklanka jarmużu 


 Koktajl na lunch
  •  3 łodygi selera
  • 1 ogórek
  • cytryna lub limonka
  • 1/2 jabłka
  • szklanka ananasa
  • szklanka szpinaku
   Mój blender nie jest zbyt mocny, więc selera, ogórka, cytrynę i jabłko wyciskam w sokowirówce a następnie miksuję z ananasem i szpinakiem.   Przyznam , że jest to moja ulubiona kombinacja.






Koktajl na wieczór
  • szklanka mleka roślinnego
  • łyżeczka mielonego lnu albo nasion chia, bądź 1/4 awokado
  • szklanka dowolnych owoców, świeżych albo mrożonych


W ciągu dnia pijemy dużo wody z cytryną i zielona herbatę. Jeśli jesteśmy głodni wypijamy dodatkowy koktajl.

sobota, 22 listopada 2014

Dyniowe smoothie



U mnie dalej dynia w roli głównej. Po zupie i cieście przyszedł czas na smoothie.


Składniki:
  • szklanka waniliowego mleka roślinnego
  • około pół szklanki puree z dyni
  • pół mrożonego albo świeżego banana
  • cynamon, imbir i gałka muszkatołowa do smaku
Wszystkie składniki umieszczamy w blenderze i miksujemy przez 1-2 minuty.



Jadłonomia i jej rewelacyjne ciasto z dyni



Dziś o bardzo ważnej, moim zdaniem, książce kucharskiej ,,Jadłonomia" autorstwa Marty Dymek. Marta to chyba najsłynniejsza polska, wegańska blogerka , która zdołała z kuchnią roślinną dotrzeć do szerokiej publiczności. Uważam, że w Królestwie Schabowego- Polsce jest to niemałe osiągniecie. Wydanie tej książki świadczy o tym, że wreszcie nadchodzi jakaś zmiana, że powoli zaczynamy się otwierać na smak pozbawiony cholesterolu i przemocy.
Oczywiście ,,Jadłonomia" z chwilą pojawienia się na półce w księgarni, trafiła w moje spragnione polskich, wegańskich przepisów dłonie. Dołączyła do kolekcjonowanej przeze mnie latami amerykańskiej literatury na temat roślinnego jedzenia.
Po wypróbowaniu większości przepisów spocznie na półce obok słynnego ,,The China Study", wydanego w Polsce z sześcioletnim opóźnieniem, pod nieco odmiennym tytułem ,,Nowoczesne zasady odżywiania". W tej fascynującej lekturze autorstwa Colin'a T. Campbell'a poznajemy wyniki badań ukazujące powiązania pomiędzy konsumpcją produktów zwierzęcych a chorobami cywilizacyjnymi takimi jak : zawał, cukrzyca, rak. Książka ta jest dowodem na to, że dieta wegańska oparta na nieprzetworzonych produktach jest wstanie zapobiec a nawet odwrócić postęp wyżej wymienionych chorób. Według autora ,,jedzenie jakichkolwiek produktów zawierających więcej niż 0 mg cholesterolu jest niezdrowe". Dla jednych radykalne podejście nie do zaakceptowania, dla innych oświecenie, nowa droga do zdrowia. Oby tych drugich było jak najwięcej. Zapewne książka Marty Dymek przyczyni się w dużym stopniu do innego spojrzenia na zawartość naszego talerza.
Koniec na temat książki. Pora na przepis z niej pochodzący.



Ciasto dyniowe z przepisu Marty Dymek ciut zmodyfikowanego ;) 

Składniki:

  • 1 i 3/4 szklanki mąki
  • 3/4 szklanki cukru
  • łyżeczka sody oczyszczonej
  • 1/4 łyżeczki proszku do pieczenia bez aluminium
  • 1/2 łyżeczki cynamonu
  • 1/4 łyżeczki imbiru
  • 1/4 łyżeczki gałki muszkatałowej
  • szczypta soli
  • 1 szklanka puree z dyni
  • 1/2 szklanki delikatnego oleju
  • 1/3 szklanki mleka roślinnego 
Sposób przygotowania:

W dużej misce mieszamy suche składniki a w małej mokre. Mokre składniki dodajemy do suchych i dokładnie mieszamy. Ciasto przelewamy do formy keksowej i pieczemy przez 45-60 minut w temperaturze 175 stopni. 
W książce jest jeszcze przepis na krem z daktyli, którym smarujemy ciasto. Ja go pominęłam choć zapewne spróbuję zrobić krem następnym razem bo ciasto jest rewelacyjne i zagości na stałe w mojej kuchni. 
Zbliżają się święta książka Marty będzie super prezentem pod choinkę nie tylko dla wegan.


Odwiedź moją nową stronę www.dietetycznarownowaga.com
 

Konsultacje dietetyczne:
  • stacjonarne                   
  • mobilne
  • on-line 
 Jadłospisy 7 i 14-dniowe

Porady

Przepisy


piątek, 21 listopada 2014

Krem z dyni i kalafiora



 Dynia to ostatnio moja obsesja, mogę ją jeść pod każdą postacią niemal codziennie. Chyba warto wykorzystać to warzywo póki jest i cieszy kolorem oraz smakiem.

Zacznijmy od dyniowego puree bo stanowi ono podstawę do rozmaitych dań. 

Sposób wykonania:

Dużą dynię kroimy na 6-8 kawałków , wydrążamy środek i układamy na 2 blachach wyłożonych papierem do pieczenie. Pieczemy przez około 40 minut w temperaturze 220 stopni. Po wyjęciu z piekarnika czekamy aż dynia nieco ostygnie, po czym łyżką oddzielamy miąższ od skórki i przekładamy do słoików. Jeśli chcesz możesz dodatkowo miąższ zblendować, mój był tak miękki, że tego nie wymagał. Puree można wykorzystać do pieczenia ciast, chlebów, do robienia zup a nawet dodać je do porannej owsianki albo smoothie. Dyniowe puree można zamrażać.



Zaczynam od kremu dyniowo-kalafiorowego , bo akurat to ,,plątało się" po lodówce.

Składniki:

  • 3 szklanki puree z dyni
  • pół kalafiora
  • duża cebula
  • 4 ząbki czosnku
  • łyżka oliwy
  • warzywna kostka bulionowa
  • sól, pieprz, pieprz cayenne
  • niesłodzone mleko roślinne (opcjonalnie)
Sposób wykonania:

Kalafiora gotujemy w wodzie z dodatkiem soli. Cebulę i czosnek kroimy w kostkę i podsmażamy na oliwie. Kostkę bulionową rozpuszczamy w niewielkiej ilości gorącej wody. Ugotowanego kalafiora umieszczamy w blenderze albo robocie kuchennych, dodajemy rozpuszczoną kostkę warzywną, przyprawy oraz podsmażoną cebulę z czosnkiem. Miksujemy przez kilka minut dodając 1/2-1 szklanki wody albo mleka roślinnego. Do zblendowanego kalafiora dodajemy stopniowo puree z dyni. Jeśli mikser nie jest dostatecznie duży, zupę blendujemy partiami.









czwartek, 20 listopada 2014

Ukryta siła




Kiedy ja z końcem sierpnia zamarzałam w deszczowej i ponurej Polsce , moi znajomi składali  wizytę  mojemu ulubionemu sportowcowi i autorowi książki ,,Ukryta siła” Rich’owi  Roll’owi w słonecznej Kalifornii. Moi przyjaciele mają szczęście znać filmowca Michała Siewierskiego, który w chwili obecnej pracuje nad dokumentem ,,Food choices”. Film ten ma ukazać w jaki sposób żywieniowe wybory wpływają na nasze zdrowie, planetę oraz inne gatunki zamieszkujące ziemię. Celem tego dokumentu jest uzbrojenie widza w informacje, które mogą zmienić nasze życie a w niektórych przypadkach nawet je ocalić. W filmie znajdują się wywiady z wieloma lekarzami, dietetykami, ekspertami zajmującymi się ochroną środowiska, sportowcami, autorami, celebrytami  oraz ludźmi, którzy przechodząc na dietę roślinną zmienili w pozytywny sposób swoje dotychczasowe życie.
Michał i jego zespół gromadzą fundusze by dopiąć swojego celu i w kwietniu 2015 roku przedstawić film szerokiej publiczności. Przyznam, że nie mogę doczekać się na efekt pracy twórców ,,Food choices”. Obawiam się jednak, że film ten może nie dotrzeć do Polski. Na szczęście mam znajomych za oceanem :) Trzymam kciuki za ten wspaniały projekt i wszystkich zainteresowanych odsyłam na stronę www.foodchoicesmovie.com.
Wracając do bohatera dzisiejszego postu, jest on niezwykłym człowiekiem, który w zadziwiający sposób potrafił odwrócić swoje życie o 180 stopni. ,,Ukrytą siłę” polecam nie tylko weganom ale każdej osobie, która znajduje się na życiowym  zakręcie bądź potrzebuje motywacji do działania. Rich Roll jest nie tylko sportowcem i autorem książki, jest również twórcą darmowych cotygodniowych podcastów  (forma internetowych publikacji dźwiękowych) dostępnych miedzy innymi na iTunes, Podcastone, Sticher i Saundcloud. Jego gośćmi są nie tylko znane postacie, czasem są to zwykli a jednak wyjątkowi ludzie . Tematyka wywiadów często wykracza poza zdrowie, dietę, sport. Celem gospodarza jest to by te rozmowy inspirowały, motywowały i pomagały nam stać się lepszą wersją nas samych. Wśród jego gości pojawili się miedzy innymi : wokalista zespołu Cro-Mags- John Joseph, sportowiec i autor- Brendan Brazier , autor słynnego ,,The China Study” –T. Colin Campbell, dziennikarz Dan Harris, autorka bestsellerów Kathy Freston. W tym tygodniu można posłuchać rozmowy właśnie z tzw. everyman- Davidem Clark'iem. W tym niezwykle inspirującym wywiadzie, dowiemy się w jaki sposób ważący 145 kg alkoholik pokonał swój nałóg, schudł 68 kg, zaczął biegać w ultramaratonach pokonując niedorzeczne dystanse 200 kilometrów w ponad 50 stopniowym upale. Żeby tego było mało, swoją historię zdołał opisał w książce ,,Out there: a story of ultra recovery".

Po wspomnianej na początku wizycie, na moim facebook’u pojawił się klip , za który jestem dozgonnie wdzięczna moim przyjaciołom oraz Rich’owi Roll”owi. Dzięki niemu poczułam , że mam niemal misję do spełnienia i że to co robię ma sens.
Zakończę słowami mojego bohatera
Peace + Plants

video

środa, 19 listopada 2014

Sałatka w słoiku


W dzisiejszym poście nie chodzi jedynie o przepis bo właściwie widać go na załączonym zdjęciu. Zresztą sałatka to taka ciekawa i uniwersalna kompozycja, że może składać się niemal z wszystkiego. W roli głównej występuje dzisiaj opakowanie, gdyż ono też może być zdrowe bądź szkodzić naszemu organizmowi. 
Niechcianym ,,gościem" w naszych w pożywieniu jest bisfenol A (BPA). Jest to organiczny związek chemiczny stosowany do produkcji tworzyw sztucznych, w tym różnego rodzaju opakowań do przechowywania żywności. BPA uwalnia się z pojemników i butelek pod wpływem ciepła, detergentów i gniecenia.
Bisfenol A przenikając do naszego ustroju ,,naśladuje"  estrogen. Co raz więcej badań dowodzi, iż ta ,,przebiegła" substancja może doprowadzać do otyłości, szybszego rozwoju zmian nowotworowych i zaburzeń płodności.
Zrezygnujmy więc z plastików, żywności w puszkach i analizowania paragonów;) ( niestety substancja ta znajduje się także na powierzchni papieru do drukarek termicznych).
Plastikowe butelki i opakowania zastąpmy  szkłem. Słoiki są sexy;) więc pijmy z nich poranne smoothie i zabierajmy w nich do pracy lunch. 

,,Przepis bez przepisu'' w ogólnym założeniu to ,,proteinowy spód'' czyli : fasola, soczewica, komosa ryżowa bądź tofu, na które warstwami układamy warzywa, które mamy pod ręką. Całość zalewamy ulubionym dressingiem.


wtorek, 18 listopada 2014

Wegańska zimowa zupa z soczewicy



Nie znoszę zimna i sama nie wiem czemu nadal żyje w takim a nie innym klimacie. Jesienią i zimą nadal staram się spożywać jak najwięcej surowych warzyw i owoców ale często też potrzebuję ,,pomocy" ze strony gotowanych potraw. W jesienno- zimowe wieczory zupę z soczewicy mogę jeść bez końca. Jest pyszna, rozgrzewająca i pełna błonnika oraz roślinnego białka. 

Składniki:
  • 4 ząbki czosnku 
  • duża cebula
  • 2 duże marchewki
  • korzeń pietruszki
  • szklanka soczewicy brązowej albo zielonej
  • 2 łyżki koncentratu pomidorowego
  • szklanka przecieru z pomidorów
  • łyżka soku z cytryny
  • łyżka oliwy
  • liść laurowy, ziele angielskie
  • sól, pieprz
  • kostka bulionu warzywnego 

Sposób wykonania:

Oliwę rozgrzewamy i podsmażamy na niej drobno pokrojoną cebulę i czosnek. Po tym jak się zarumienią dodajemy marchewkę i pietruszkę pokrojone w kostkę. Po kilku minutach wrzucamy soczewicę, przyprawy, kostkę warzywną, sok z cytryny, koncentrat i przecier pomidorowy. Chwile dusimy, po czym zalewamy litrem gorącej wody. ( Ilość wody zależy od tego czy wolimy mniej bądź bardziej gęstą zupę). Gotujemy około 40 minut. Długość gotowania zależy od rodzaju soczewicy, której używamy, brązowa jest twardsza i wymaga więcej czasu.



poniedziałek, 17 listopada 2014

Sałatka z jarmużu z cytrusowym dressingiem

Odwiedź moją nową stronę www.dietetycznarownowaga.com
 

Konsultacje dietetyczne:
  • stacjonarne                   
  • mobilne
  • on-line 
 Jadłospisy 7 i 14-dniowe

Porady

Przepisy






Składniki:

 Sałatka
  • kilka liści jarmużu
  • 2 marchewki
  • czerwona papryka
  • pół czerwonej cebuli
  • pół szklanki kukurydzy
  • pól szklanki żurawiny
  • 1/4 szklanki ziaren słonecznika
Dressing

  • 3 łyżki soku z pomarańczy
  • 1 łyżka soku z cytryny
  • 2 łyżki octu balsamicznego
  • 1 łyżka musztardy
  • sól i pieprz




Proteinowe kulki z komosy ryżowej i fasoli

Komosa ryżowa zwana przez niektórych złotem Inków, to jedna z nielicznych roślin zawierających tzw. pełnowartościowe białko. Obok proteiny jest też bogatym źródłem błonnika, antyoksydantów, witamin, soli mineralnych oraz kwasów omega 3. Dzięki zawartości tak wielu zdrowych składników spożycie tej rośliny obniża poziom cholesterolu, wspomaga pracę układu krążenia i zmniejsza ryzyko miażdżycy.
Quinoa jest znakomitym źródłem energii gdyż zawiera sporą dawkę węglowodanów. Co więcej, zawarte w niej cukry mają bardzo niski indeks więc jej spożycie pomaga ustabilizować poziom insuliny.
Kolejną jej zaletą jest to, iż nie zawiera glutenu, więc z powodzeniem może być spożywana przez osoby chore na celiakię bądź nadwrażliwe na białko pochodzące z pszenicy.
Komosę ryżową można przyrządzać na wiele sposobów, świetnie smakuje zarówno na ostro jak i słodko.
Moim ulubionym ,,wynalazkiem" są proteinowe kulki z quinoa i fasoli. Mogą one zastąpić klopsiki w spaghetti bądź innym daniu, z powodzeniem mogą też być dodatkiem do sałatek albo zdrową przekąską.

Składniki:
  • 1 i 1/3 szklanki komosy ryżowej
  • 2 niepełne szklanki ugotowanej czerwonej fasoli (możemy użyć fasoli z puszki)
  • 2 cebule
  • 3 ząbki czosnku
  • kilka suszonych pomidorów
  • sól, pieprz i dowolne przyprawy ( w zależności do jakiego dania używamy kulek)
 Sposób przygotowania:

 Komosę płuczemy i gotujemy aż wchłonie wodę około 15 minut. Cebulę i czosnek kroimy w kostkę i podsmażamy. Fasolę umieszczamy w blenderze albo robocie kuchennym i miksujemy około 1 minuty. Do fasoli dodajemy podsmażony czosnek z cebulą ,pokrojone suszone pomidory, przyprawy oraz połowę ugotowanej komosy. Ponownie blendujemy przez minutę. Gotową masę przekładamy do miski , dodajemy pozostałą quinoa'ę i delikatnie mieszamy. Formujemy niewielkie kulki, które układamy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Klopsiki pieczemy przez około 25 minut w piekarniku nagrzanym do 175 stopni Celsiusza.












sobota, 15 listopada 2014

Wegański chleb z cukinii


Kiedy odszukiwałam na blogu tego starego przepisu, aby pozbyć się nadmiaru cukinii z własnego ogródka, zauważyłam że powrócił do popularnych postów. Postanowiłam nieco odświeżyć ten wpis, bo zdjęcia jakoś zupełnie nie zachęcały do pieczenia. Zresztą sama receptura też wymagała delikatnego update'u . 
Ja choć ostatnio unikam cukru, postanowiłam zrobić chlebek, żeby nie tylko wykorzystać cukinie zalegające w domu, ale i przetestować  swoją silną wolę. Potrzebowałam też oderwania od nadmiaru myśli wypełniających moją głowę, a w tej kwestii pieczenie jest moim wybawieniem:)


Składniki:

  • 1 i 2/3 szklanki mąki
  • 3/4 szklanki cukru
  • 2/3 szklanki wiórków kokosowych
  • 1 łyżeczka sody oczyszczonej
  • 1/2 łyżeczka proszku do pieczenia (najlepiej bez aluminium)
  • 1/4 łyżeczki cynamonu
  • szczypta soli
  • szklanka mleka roślinnego
  • 1/3 szklanki płynnego oleju kokosowego
  • 1 i 3/4 szklanki startej cukinii
  • ekstrakt waniliowy
  • bakalie (opcjonalnie) 

Sposób wykonania:

W dużej misce wymieszać mąkę, cukier, wiórki kokosowe, proszek i sodę do pieczenia, sól, cynamon. Do suchych składników wlewamy mleko roślinne i ekstrakt waniliowy. Po wymieszaniu dodajemy olej kokosowy. Całość łączymy z utartą cukinią i bakaliami.
Gotową masę przekładamy do keksówki wyłożonej papierem do pieczenia.
Pieczemy w temperaturze 175 stopni Celsiusza przez 65-75 minut.

 

piątek, 14 listopada 2014

Smoothie bowl


Smoothie bowl to doskonały sposób na rozpoczęcie dnia w pozytywny, pełen witamin i składników odżywczych sposób. Pożegnajmy się na chwilę z drożdżówką, kanapkami , owsianka i zastąpmy je połączeniem owoców i zdrowych dodatków. Przygotowanie takiego śniadania zajmie nam pięć minut a nasz organizm odwdzięczy się dużą dawką energii i utratą zbędnych kilogramów.

Składniki:

  • 1 mrożony banan
  • 1/2 świeżego banana albo innych owoców
  • garść szpinaku 
  • trochę wody albo mleka roślinnego
Dodatki:

  • nasiona chia
  • wiórki kokosowe
  • płatki owsiane
  • owoce
Owoce miksujemy ze szpinakiem i wodą albo mlekiem roślinnym do uzyskania kremowej konsystencji. Przelewamy do miseczki i dekorujemy dowolnymi dodatkami.



czwartek, 13 listopada 2014

Makaron z cukinii na surowo



Cukinia to kolejne warzywo, o którym warto przestać myśleć w schematyczny sposób. Kiedyś kabaczek kojarzyłam jedynie z leczem, dziś wiem jak bardzo go ograniczałam. Jeszcze kilka lat temu nie wyobrażałam sobie jedzenia cukinii na surowo, teraz coraz rzadziej ,,męczę" ją duszeniem i pieczeniem. Lubię dodawać ją do sałatek albo jeść pod postacią surowego spaghetti. Dla tych, którzy nie tolerują glutenu, bądź chcą ograniczyć kalorie, może doskonale zastąpić pszenny makaron.
Uwielbiam cukinie, nie tylko za smak ale też bogactwo witamin i składników mineralnych. Zawiera potas, magnez, żelazo oraz witaminy: A,C,K,P,B1 i beta karoten. Ponadto odkwasza organizm i wpływa pozytywnie na procesy trawienne.



Makaron z cukinii ze szpinakiem na surowo

Składniki:
  • duża cukinia
  • 1/2 pęczka szpinaku
  • 1/2 awokado
  • ząbek czosnku
  • sok z limonki
  • pestki dyni bądź słonecznika
  • sól pieprz
  • pomidor
Sposób wykonania:

Do zrobienia spaghetti z cukinii będzie potrzebna obieraczka typu julienne albo niewielkie urządzonko do spiralizacji warzyw. Jeśli nie masz pod ręką jednego ani drugiego możesz użyć obieraczki do warzyw, makaron będzie miał kształt cienkich wstążek.

Cukinie obieramy na cienkie paseczki. Szpinak, awokado, czosnek, sok z limonki i pestki z dyni umieszczamy w blenderze albo robocie kuchennym , miksujemy do uzyskania kremowej konsystencji. Doprawiamy pieprzem i solą. Cukinie polewamy pesto i dekorujemy pomidorem oraz pestkami dyni bądź słonecznika.



środa, 12 listopada 2014

Wegańskie kokosanki


Składniki:

  • szklanka mąki
  • szklanka wiórków kokosowych
  • łyżeczka proszku do pieczenia (najlepiej bez aluminium)
  • 1/4 szklanki syropu klonowego albo innego słodu
  • połowa rozgniecionego banana
  • 1/4 szklanki oleju kokosowego
  • ekstrakt waniliowy
  • ekstrakt kokosowy (opcjonalnie)
Sposób wykonania:

Przygotowujemy dwie miski. W jednej mieszamy mąkę z wiórkami kokosowymi i proszkiem do pieczenia, w drugiej natomiast łączymy ze sobą mokre składniki: syrop klonowy, olej kokosowy, banana i ekstrakty. Mokrą część ciasta wlewamy do suchych składników i delikatnie mieszamy do uzyskania gładkiej masy.
Za pomocą łyżki formujemy niewielkie kulki, które umieszczamy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia.
Kokosanki pieczemy przez 12 minut w piekarniku rozgrzanym do 190 stopni Celsiusza. 


Odwiedź moją nową stronę www.dietetycznarownowaga.com
 

Konsultacje dietetyczne:
  • stacjonarne                   
  • mobilne
  • on-line 
 Jadłospisy 7 i 14-dniowe

Porady

Przepisy


wtorek, 11 listopada 2014

Jesienny sok marchwiowy




Marchew to obok buraka moje ulubione jesienno-zimowe warzywo. Ta intensywnie pomarańczowa jarzyna jest niczym ,,robot wielofunkcyjny". Dzięki ogromnej dawce zawartego w niej beta-karotenu, nie tylko chroni nasz wzrok i jest naszym zdrowym ,,solarium'', ale także blokuje związki rakotwórcze, obniża poziom cholesterolu, zapobiega chorobom serca i wzmacnia układ odpornościowy. W okresie kiedy słońca coraz mniej a co druga osoba pociąga nosem, warto zaprzyjaźnić się z wszechobecną marchewką.
Przyznam, że jestem zwolenniczką świeżych soków i dzięki zainwestowaniu w sokowirówkę mogę tworzyć niezliczone kombinacje warzywno-owocowe.

Sok marchwiowy na wzmocnienie odporności i opaleniznę bez słońca
  • 5 marchewek
  • jabłko
  • cytryna
  • mały kawałek imbiru