wtorek, 4 lipca 2017

Pasztet z czerwonej soczewicy, kaszy jaglanej i batata

Tegoroczne lato zachęca do włączania piekarnika;) Oprócz swetra i parasola, przydadzą się nam: suplementy witaminy D oraz smaczny przepis na dodatek do letnich kanapek.
Nie jestem fanką gotowych pasztetów i past sprzedawanych w sklepach. Ich skład i termin przydatności do spożycia sprawiają, że czuję zniechęcenie do półek z tzw. zdrową żywnością. Wolę tego rodzaju żywność ,,produkować” sama;) Nie przepadam też za przepisami, które proszą nas by do ,,zdrowego” pasztetu wlać pół szklanki oleju. Poniższa receptura jest zdrowszą i lżejszą alternatywą dla wyżej wymienionych produktów.



Składniki:

  •       szklanka czerwonej soczewicy
  •       ½ szklanki kaszy jaglanej
  •       marchew
  •       pół batata
  •       cebula
  •       2 ząbki czosnku
  •       łyżeczka oleju rzepakowego
  •       łyżka masła orzechowego
  •       2 łyżki sosu sojowego
  •    sól, pieprz, ziele angielskie, liść laurowy, czosnek granulowany
 
Sposób wykonania:

  1.       Soczewicę i kaszę jaglaną gotujemy do miękkości.
  2.      Cebulę i czosnek kroimy w niewielką kostkę. Marchew i batata ścieramy na grubej tarce.
  3.      Olej rozgrzewamy i podsmażamy na nim czosnek oraz cebulę z dodatkiem ziela angielskiego i liścia laurowego.
  4.    Dodajemy startą marchewkę i batata. Dusimy do miękkości.
  5.    Ugotowaną soczewicę łączymy z kaszą jaglaną oraz warzywami.
  6.      Dodajemy masło orzechowe, sos sojowy, przyprawy i miksujemy przy pomocy blendera ręcznego albo malaksera.
  7.     Formę wykładamy papierem do pieczenia i przelewamy do niej masę.
  8.     Pieczemy w temperaturze 180 stopni przez około 40-45 minut.

Odwiedź moją nową stronę:

 https://dietetycznarownowaga.com/

https://dietetycznarownowaga.com/

poniedziałek, 22 maja 2017

Super zdrowe batoniki orzechowe


Przyznam, że w natłoku rozmaitych zajęć, spiętrzonych niedokończonych spraw blogowanie na tzw. osobistym blogu przestaje być priorytetem. Wręcz traci znaczenie. Staje się kolejną sprawną na długiej liście rzeczy do wykonania. A ja dochodzę do wniosku, że potrzebuję poświęcić więcej czasu ważniejszym dziedzinom. Skoncentrować się na tym co dla mnie istotne, a nie siadać do pisania posta z myślą, że powinnam robić coś innego. Z drugiej jednak strony wizyta tutaj bywa odskocznią od tego momentami nudnego i przytłaczającego dorosłego życia. W tym życiu po trzydziestce, przed czterdziestką mam czasem wrażenie, że jestem spięta niczym agrafka. Bo wypada być poważnym, profesjonalnym, poukładanym. A ja często czuję się jak rozsypane puzzle, których nie umiem poskładać. I wiadomo, że w swojej niedojrzałej głowie wiecznie będę miała dwadzieścia kilka lat. Czemu rodzice nigdy nie mówią swoim dzieciom, że życia nie da się rozszyfrować i poukładać w zadowalający nas schemat. Życie na zawsze pozostaje sinusoidą, żywym nieobliczalnym organizmem. Jeśli chcemy z niego zrobić aktówkę pełną przegródek, które mamy pod kontrolą, czeka nas rozczarowanie, frustracja, albo nuda. Może czasem warto wsiąść na ten rollercoaster bez większych oczekiwań.  
Dzisiejszy przepis jest jak zawsze wegański, jest też niezwykle prosty i szybki. Zadowoli nawet tych, którzy tak jak ja, przełączyli się na tryb oszczędzania energii;)  Co ważniejsze, nie wymaga biegania po 15 sklepach w poszukiwaniu składników. 
Without further ado...

 
Składniki  (18 porcji):
  • 2 szklanki płatków owsianych* (220g)
  • 1 szklanka daktyli (ok.150g) (jeśli nie używasz miękkich daktyli, namocz je przez 15 minut w gorącej wodzie)
  •  5 łyżek masła orzechowego
  • 5-10 łyżek mleka roślinnego
  • szczypta soli
  • 80g gorzkiej czekolady
  • łyżka oleju kokosowego
Sposób wykonania:
  1. Płatki owsiane umieść w malakserze i drobno zmiel.
  2. Dodaj daktyle, masło orzechowe oraz szczyptę soli i miksuj do czasu aż składniki zaczną się łączyć.
  3. Stopniowo dodawaj mleko roślinne. Blenduj metodą pulsacyjną.
  4. Gotową masę umieść w formie wyłożonej papierem do pieczenia. Rozprowadź ją równomiernie i dociśnij do dna.
  5. Czekoladę wraz z łyżką oleju kokosowego rozpuść w kąpieli wodnej.
  6. Płynną czekoladę rozprowadź równomiernie na masie orzechowo daktylowej.
  7. Wstaw na około godzinę do lodówki.
  8. Pokrój na niewielkie kwadraty.
 A po przepisie zapraszam na moją nową stronę, gdzie mam bardziej poważne i profesjonalne oblicze;)
www.dietetycznarownowaga.com

https://dietetycznarownowaga.com/



 

środa, 29 marca 2017

,,Odchudzone" guacamole


Składniki:
  • 1 awokado
  • ½ szklanki mrożonego zielonego groszku
  • 1 zielona cebulka
  • Łyżeczka soku z limonki
  • Łyżka posiekanej kolendry
  • 1/3 czerwonej papryki
  • Kawałek papryczki jalapeno albo serrano
Sposób wykonania:
  1. Zielony groszek gotujemy w osolonej wodzie przez około 7 minut. Po odcedzeniu przelewamy zimną wodą.
  2. Zieloną cebulkę, kolendrę, papryczkę jalapeno oraz czerwoną paprykę siekamy na drobne kawałki.
  3. Awokado ugniatamy za pomocą widelca i łączymy z sokiem z limonki oraz solą.
  4. Zielony groszek ugniatamy widelcem albo miksujemy używając blendera.
  5. Wszystkie składniki umieszczamy w misce i dokładnie mieszamy.

Po więcej informacji oraz wartość odżywczą przepisu zapraszam na moją nową stronę: www.dietetycznarownowaga.com
 

piątek, 17 marca 2017

Wegański krem kokosowo- czekoladowy


Składniki (12 porcji):
  • puszka mleka kokosowego (400ml)
  • 20 miękkich daktyli
  • 5 łyżek kakao

Sposób wykonania:

  1. Mleko kokosowe schładzamy przez 8 godzin.
  2. Daktyle, kakao oraz stałą część mleka kokosowego umieszczamy w malakserze albo blenderze.
  3. Miksujemy do uzyskania gładkiej masy. (Jeśli nutella jest zbyt gęsta dodajemy kilka łyżek płynnego mleka kokosowego)
  4. Przechowujemy w lodówce.
 Odwiedź moją nową stronę www.dietetycznarownowaga.com
  • porady
  • przepisy
  • konsultacje dietetyczne 

wtorek, 14 marca 2017

Chlebek bananowo-czekoladowy (bez glutenu i bez cukru)


Nasz związek z cukrem bywa tym najtrwalszym w  życiu. Rozwodzimy się, zmieniamy przyjaciół i znajomych, a  ,,białemu trucicielowi” pozostajemy wierni. Wiele z nas nie wyobraża  sobie kawy bez ciasta, złego dnia bez czekolady, świętowania bez całego arsenału słodyczy.
Statystycznie zjadamy 39kg cukru rocznie. Dla porównania dodam, że przed wojną spożywaliśmy go 11kg (dane z GUS). Jesteśmy w europejskiej czołówce, niestety nie jest to powód do dumy.

Ciemna strona bieli:
  • osłabia układ odpornościowy, z każdym ciasteczkiem i czekoladką, spada nasza zdolność do obrony przed chorobami,
  • sprzyja procesowi starzenia się, zamiast inwestować w drogi krem przeciwzmarszczkowy, zredukuj ilość zjadanych słodyczy,
  • zwiększa ryzyko rozwoju nowotworów,
  • jeśli czujesz się przygnębiona, albo nie możesz ,,pozbierać” myśli, jeden z winowajców znajduje się w cukiernicy,
  • słabość do lodów i pączków może powodować zakłócenia w równowadze chemicznej naszego organizmu, cukier zaburza wchłanianie wapnia, magnezu, chromu i miedzi.
Na pocieszenie dodam, że eliminacja cukru nie musi oznaczać deprywacji i goryczy. Z pomocą przyjdą nam  zamienniki takie jak: banany, daktyle, stewia i ksylitol. Poniżej znajdziecie ciasto, które nie zawiera uzależniającej nas substancji. Jego dodatkową zaletą jest brak glutenu.

Składniki (10 porcji):

  • 3/4 szklanki mąki gryczanej
  • 4 bardzo dojrzałe banany + 1 do dekoracji
  • 2 łyżki kakao
  • ,,jajko” lniane (1 łyżka siemienia lnianego zmieszanego z 3 łyżkami wody)
  • 2 łyżki płynnego oleju kokosowego
  • 100 ml mleka roślinnego
  • 1 łyżeczka sody oczyszczonej albo proszku do pieczenia (bez glutenu i aluminium)
  • kilka daktyli (opcjonalnie)*

Sposób wykonania:
  1. 4 banany zmiksuj z lnianym ,,jajkiem”, olejem kokosowym i mlekiem roślinnym.
  2. Dodaj mąkę, kakao oraz proszek do pieczenia. Dokładnie wymieszaj.
  3. Wlej masę do keksówki wyłożonej papierem do pieczenia i udekoruj rozciętym  bananem.
  4. Piecz przez około godzinę w temperaturze 175 stopni C.
*jeśli Twoje banany nie są bardzo dojrzałe, albo chcesz, aby chlebek był słodszy, miksując mokre składniki dodaj kilka daktyli

Wartość odżywcza jednej porcji:
  • energia- 128,4 kcal
  • białko- 3,5 g
  • tłuszcz- 3,2 g
  • węglowodany- 21,4 g
 
Odwiedź moją nową stronę www.dietetycznarownowaga.com

Konsultacje dietetyczne:
  • stacjonarne                   
  • mobilne
  • on-line 
 Jadłospisy 7 i 14-dniowe

Porady

Przepisy


czwartek, 9 marca 2017

Wegański chlebek kukurydziany


Dzisiejszy wypiek to coś pomiędzy chlebem a ciastem. Niby słodki, ale bez cukrowego szaleństwa przyprawiającego o ból zębów;) Z powodzeniem można podać go do typowo obiadowych dań, albo zastąpić nim deser. W tej drugiej wersji świetnie współgra z dżemem, bądź miodem. Osobiście lubię jego wszechstronność i niecodzienny smak.
Tradycyjny chleb kukurydziany zawiera zazwyczaj: masło, jajka i maślankę. W wielu przepisach odnajdziemy sporą ilość białego cukru. W moim wydaniu wymienione wyżej odzwierzęce produkty zostały zastąpione roślinnymi odpowiednikami. Biały cukier został zamieniony na trzcinowy, a jego ilość zredukowana do 6 łyżek.
Jeśli lubicie eksperymentować, albo jesteście zmęczeni przesłodzonymi wypiekami z dużą ilością białej mąki, wypróbujcie poniższy przepis.

Składniki (12 porcji):
  • 1 1/2 szklanki mąki kukurydzianej
  • 1 szklanka mąki pszennej pełnoziarnistej
  • 1 łyżeczka sody oczyszczonej
  • 1/3 łyżeczki soli
  • 6 łyżek cukru trzcinowego
  • 2 szklanki niesłodzonego mleka sojowego
  • 2 łyżki octu jabłkowego
  • 1/3 szklanki oleju rzepakowego

Sposób wykonania:
  1. Ocet jabłkowy wlewamy do mleka sojowego, mieszamy i odstawiamy na kilka minut.
  2. W dużej misce łączymy mąkę z sodą oczyszczoną, solą i cukrem.
  3. Olej rzepakowy dodajemy do mleka sojowego połączonego z octem.
  4. Mokre składniki wlewamy do suchych i mieszamy do uzyskania gładkiej masy.
  5. Gotowe ciasto umieszczamy w formie wyłożonej papierem do pieczenia.
  6. Pieczemy w temperaturze 205 stopni przez 35 minut.

Wartość odżywcza jednej porcji:
  • energia- 201,2 kcal
  • białko- 3,2 g
  • tłuszcz- 10,4 g
  • węglowodany- 23,7 g
 Zapraszam na moją nową stronę https://dietetycznarownowaga.com/


środa, 7 grudnia 2016

Bezglutenowe ciasto dyniowe


Początek grudnia to dla mnie czas, w którym pozbywam się jesiennych dekoracji. A że mam delikatne zboczenie ekologiczne, które objawia się niechęcią do zakupów oraz wszystkiego co sztuczne, jesienną w moim domu króluje dynia. Jej słoneczny kolor potrafi rozpromienić każde wnętrze. Powitaliśmy jednak grudzień, więc nadchodzi czas na zmianę kolorystyki.
Zdezaktualizowane dekorację z powodzeniem wykorzystuję w kuchni w rozmaitego rodzaju daniach i wypiekach. 
Z mojej diety zniknął w ostatnim czasie gluten, tym samym zmieniły oblicze moje wypieki. Nie rozpaczam z powodu braku pszennej mąki i innych produktów. Zawsze wychodzę z założenia, że eliminacja czegoś zmusza mnie do poszukiwań czegoś innego, co w ostateczności wzbogaca moje doznania smakowe
W poniższym przepisie użyte zostały płatki owsiane, których obecność w diecie bezglutenowej bywa kontrowersyjna głownie z powodu zanieczyszczenia owsa pszenicą, żytem lub jęczmieniem, do którego dochodzi podczas zbiorów , transportu, przechowywania i przetwarzania. Dlatego jeśli cierpimy na nietolerancję glutenu musimy zwracać uwagę na to by kupować produkty certyfikowane, wolne od zanieczyszczeń. W Europie w produkcji czystego owsa przoduje Finlandia. Pamiętajmy też, że nie wszyscy chorzy na diecie bezglutenowej tolerują owiec (nawet ten wolny od glutenu), w takich przypadkach należy szukać innych zamienników. W wypiekach z pomocą przyjdą nam takie mąki jak: kukurydziana, gryczana, jaglana, amarantusowa, ryżowa.



Składniki:

baza
  • 1 szklanka płatków owsianych
  • 1 szklanka migdałów
  • 2 łyżki cukru trzcinowego
  • 5-6 łyżek płynnego oleju kokosowego
masa dyniowa
  • 3 szklanki puree z dyni
  • 1/2 szklanki cukru trzcinowego
  • 1/4 szklanki mleka roślinnego
  • 2 i 1/2 łyżki skrobi ziemniaczanej
  • łyżeczka cynamonu
  • 1/4 łyżeczki imbiru
  • szczypta gałki muszkatołowej
  • szczypta mielonych goździków
  • szczypta soli
 kokosowa śmietanka
  • puszka mleka kokosowego 

Sposób wykonania:

  1. Migdały mielimy w malakserze, dodajemy płatki owsiane i kontynuujemy rozdrabnianie.
  2. Kiedy migdały i płatki owsiane uzyskają konsystencje mąki dodajemy cukier i olej kokosowy. 
  3. Za pomocą funkcji pulsacyjnej łączymy wszystkie składniki. Gotowa masa będzie nieco sypka.
  4. Migdałowo-osianą mieszankę przesypujemy do formy wyłożonej papierem do pieczenia i dociskamy ją za pomocą palców bądź szklanki z grubym dnem.
  5. Gotowy spód umieszczamy w piekarniku rozgrzanym do 175 stopni na 20 minut.
  6. W międzyczasie wszystkie składniki na dyniową masę umieszczamy w malakserze i miksujemy do uzyskania gładkiej konsystencji.
  7. Po 20 minutach wyjmujemy podpieczony spód i wylewamy na niego masę dyniową. Całość pieczemy przez 50-60 minut.
  8. Gotowe ciasto pozostawiamy w formie na kolejne kilka godzin.
  9. Ciasto podajemy z kokosową śmietanką. Aby wykonać krem kokosowy schładzamy puszkę mleka kokosowego przez co najmniej 8 godzin. Przekładamy do miski jego stałą część, dodajemy cukier puder i ubijamy za pomocą miksera ręcznego. 
 oryginalny przepis pochodzi z bloga minimalistabaker.com


Odwiedź moją nową stronę www.dietetycznarownowaga.com

Konsultacje dietetyczne:
  • stacjonarne                   
  • mobilne
  • on-line 
 Jadłospisy 7 i 14-dniowe

Porady

Przepisy