czwartek, 6 sierpnia 2015

Tofurnik oreo



Tofurniki bywają problemowe, bo są zrobione z czegoś co nazywa się tofu (dla niektórych- to fu). Ser sojowy darzony jest rozmaitymi uczuciami, od bezwarunkowej miłości , po skrajną nienawiść. Ta niepozorna biała kostka potrafi czasem skłócić nawet wegetarian i wegan, nie chodzi tu jedynie o smak, ale także rzekomy wpływ soi na gospodarkę hormonalną.
Jeśli należycie do wielbicieli tofu- koniecznie spróbujcie tofurnika. Jeśli planujecie nim poczęstować znajomych bądź rodzinę, którzy nie należą do ,,sojowej sekty", proponuję nie zdradzać składu ciasta przed jego konsumpcją (chyba, że macie odczynienie z alergikiem).
Do zrobienia tego deseru skłonił mnie topniejący zapas ciastek oreo przetransportowanych zza oceanu i przepis opublikowany na blogu mniumniu. 
Amerykańskie oreo to kwintesencja mojej drugiej ojczyzny-  gigantyczne opakowanie, większe ciastka i podwójna ilość masy, wiadomo ,,more is more";) Kiedyś bywałam tym rozdrażniona, tym brakiem możliwości kupienia czegoś w normalnym (czytaj: europejskim) rozmiarze, jednego loda zamiast sześciu i promocjami typu- kup dwa, a trzecie dostaniesz za darmo, teraz zdarza mi się tęsknić za tym co kraina super size ma do zaoferowania konsumentom- szczególnie weganom.
Oto przepis na tofurnik, który nie wymaga nawet włączania piekarnika, co w tym tygodniu jest zdecydowanym plusem.



Składniki:

Spód:
  • 16 ciastek oreo
  • 2 łyżki masła orzechowego
  • 1 łyżka syropu klonowego
Masa:
  • 3 kostki tofu naturalnego (180g każda)
  • 1/3 szklanki soku z cytryny
  • 3/4 szklanki cukru
  • puszka mleka kokosowego (400ml) schłodzonego w lodówce przez 12h
  • 2 łyżeczki agar agar
  • łyżeczka cukru z prawdziwą wanilią

Sposób wykonania:

  1. Ciasteczka oddzielamy od nadzienia (nadzienie będziemy dodawać w późniejszym etapie do masy) i kruszymy w blenderze lub melakserze. Dodajemy masło orzechowe oraz syrop klonowy i miksujemy do uzyskania nieco sypkiej masy.
  2. Gotową mieszankę z ciasteczek przekładamy do tortownicy wyłożonej papierem do pieczenia. Masę dokładnie rozprowadzamy, dociskamy do dna formy i wkładamy do lodówki.
  3. Tofu odsączamy, rozdrabniamy i blendujemy z dodatkiem soku z cytryny.
  4. Z mleka kokosowego oddzielamy stałą część i umieszczamy ją w rondelku razem z cukrem, podgrzewamy. Gdy składniki połączą się, dodajemy agar agar. Od momentu wrzenia gotujemy jeszcze 2-3 minuty.
  5. Ciepłą, ale nie wrzącą, masę przekładamy do zblendowanego tofu, dodajemy cukier waniliowy oraz nadzienie z ciasteczek. Miksujemy do uzyskania gładkiej konsystencji.
  6. Gotową masę wylewamy do tortownicy ze schodzoną ciasteczkową bazą, wygładzamy ją i dekorujemy pokruszonymi oreo.
  7. Umieszczamy w lodówce na przynajmniej godzinę.

Odwiedź moją nową stronę www.dietetycznarownowaga.com
 

Konsultacje dietetyczne:
  • stacjonarne                   
  • mobilne
  • on-line 
 Jadłospisy 7 i 14-dniowe

Porady

Przepisy




10 komentarzy:

  1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  2. Z Oreo zjem wszystko;) Muszę w końcu zrobić taki tofurnik

    OdpowiedzUsuń
  3. Prześlicznie wygląda ten tofurnik! :)
    Świetny pomysł! *.*

    OdpowiedzUsuń
  4. Nigdy nie jadłam sernika tofu.. Chyba czas to zmienić ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Może choć raz upiekę w końcu tofurnik. Wygląda pięknie:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Na ile osób mniej więcej wychodzi?

    OdpowiedzUsuń
  7. Czy papier mozna zastąpić folią aluminiową? :<

    OdpowiedzUsuń